Tygrysice reaktywacja

Czy kobiece rugby wróci na Orkan? Wszystko na to wskazuje. Trwa odbudowa drużyny sochaczewskich „Tygrysic”. Funkcję trenera dziewczyn ponownie objął Marcin Stencel.

Przypomnijmy, że Marcin Stencel był trenerem sochaczewskich Tygrysic w latach 2008-2015. W tym czasie drużyna zdobyła cztery medale mistrzostw Polski. Kobieca, siódemkowa drużyna rugby z Sochaczewa była jedną z pierwszych w naszym kraju. Od września tego roku Marcin Stencel, z własnej inicjatywy, ponownie prowadzi zajęcia z dziewczynami.

– Byłem w sierpniu na obozie dziewczyn do lat 16. Stwierdziłem wtedy, że budowę drużyny należy zacząć od podstaw. Prowadziłem wcześniej w Szkole Podstawowej nr 3 zajęcia z bezkontaktowej odmiany rugby w hali – Rugby TAG. Na początku wciągnąłem w to dwie moje uczennice. Powiedziałem im, żeby postarały się zmontować ekipę. Przyprowadziły kilka osób. Dużo zawodniczek pojawiło się także dzięki moim wiadomościom na Facebooku, w których proponowałem udział w pierwszych treningach rugby. Teraz dziewczyny przyprowadzają swoje koleżanki i drużyna się rozrasta – mówi Marcin Stencel.

Sochaczewskie Tygrysie to w tej chwili 20-osobowa grupa dziewczyn w przedziale wiekowym 13-18 lat. Zespół wciąż się tworzy. Dziewczyny zagrały do tej pory jeden towarzyski turniej w Łodzi, w którym zajęły ostatnie, piąte miejsce. W przyszłym sezonie Marcin Stencel chce wystawić zespół do mistrzostw U-16 i zgłosić się do rozgrywek tak zwanej „niższej ligi” w cyklu grand prix Polski seniorek. – Dziewczyny powinny się „ogrywać”. W niższej klasie rozgrywek ich wiek i warunki fizyczne nie powinny stanowić przeszkód – twierdzi trener Stencel.

Trenują dużo, cztery razy w tygodniu. W poniedziałki i piątki o godzinie 18.00 odbywają się tak zwane zajęcia siłowe – podstawowe ćwiczenia na wzmacnianie mięśni głębokich, treningi szybkościowe, bieganie. Pomimo deszczowych jesiennych warunków frekwencja na treningach sięga 12-14 dziewczyn. Z kolei we wtorki o godzinie 19.00 Tygrysice trenują w hali przy ul. Kusocińskiego, a w środy o 15.00 mają zajęcia na matach. Wszystkie dziewczyny, które chcą spróbować swoich sił w rugby, trener Marcin Stencel serdecznie zaprasza na zajęcia.

– Moim priorytetem jest wytrenowanie jak największej liczby dziewczyn do reprezentacji Polski. W drużynie jest obecnie 20 dziewczyn, lecz chce robić kolejne nabory, żeby kadra Tygrysic liczyła nawet 40 zawodniczek – planuje Marcin Stencel. – Rezultaty już są. Kilka dziewczyn z Sochaczewa: Karolina Eim, Sandra Kłak, Wiktoria Buczyńska, Wiktoria Mamcarz, pomimo swojego młodego wieku, dostały ostatnio powołania na obóz szerokiej kadry reprezentacji Polski.

Obecnej drużyny nie należy łączyć z tą, która funkcjonowała przed laty. Trenują w niej zupełnie inne dziewczyny. Ich przewaga polega jednak na tym, że o wiele wcześniej rozpoczęły swoją przygodę z rugby i są zawodniczkami, które cały czas podnoszą swoje umiejętności. Mają przy tym też wsparcie od byłych zawodniczek, czasami niektóre z nich pojawiają się na treningach. Padły nawet niezobowiązujące deklaracje od czynnych zawodniczek z innych klubów, że wiosną są gotowe wrócić do Sochaczewa i grać w barwach Tygrysic.