Dobry czas dla Chodakowa

W ubiegłym roku w Chodaków zainwestowano rekordową kwotę prawie 11 mln złotych. Przez remont parku i ulicy Chodakowskiej centrum dzielnicy zmieniło się nie do poznania. Rok 2018 nie będzie gorszy, bo inwestycje w tej części miasta już teraz szacowane są na ok. 8 mln złotych.

Podczas corocznych, jesiennych spotkań burmistrza z mieszkańcami wszystkich dzielnic to właśnie w Chodakowie najczęściej padały uwagi, że ta część miasta długo była zaniedbywana. Od kilku lat to się jednak szybko zmienia. Dzielnica została skanalizowana, miasto przeprowadziło wielomilionowe remonty w Przedszkolu nr 6 i Szkole Podstawowej nr 7, zbudowało boisko wielofunkcyjne i trawiaste, trybunę dla kibiców KS Bzura, zmieniło wygląd pasażu Duplickiego. Chodaków szybko się zmienia i zauważają to sami mieszkańcy, co potwierdzają wyniki sondażu przeprowadzonego przez portal Sochaczew.pl.

11 mln w jeden rok
Pięć największych i najdroższych ubiegłorocznych projektów to remont ulicy Chodakowskiej na całej długości (3.069.600 zł), termomodernizacja i remont hali sportowej (2.647.700 zł), renowacja parku przy ul. Chopina (1.947.900 zł), termomodernizacja budynku Sochaczewskiego Centrum Kultury przy ul. Chopina (1.575.300 zł) oraz przebudowa pierwszego odcinka ul. Granicznej wraz z kanalizacją deszczową (460.000 zł). Te projekty miały największy wpływ na wygląd dzielnicy, a wśród wielu mieszkańców zbudowały poczucie, że samorząd wszystkich traktuje równo.

– Tych pięć dużych zadań to tylko część znacznie szerszego programu dla Chodakowa. Ponad 400 tysięcy pochłonęło asfaltowanie ul. Piaszczystej, Powstańców Warszawy, Topolowej, Zacisznej, Wypalenisko, Jagiellońskiej i Kilińskiego. Należy wspomnieć także o 270 tys. na budowę parkingu przy Szkole Podstawowej nr 7, czy 42 tysiącach na wymianę chodnika w ul. Parkowej – wylicza burmistrz Piotr Osiecki.

Ponadto w minionym roku miasto zapłaciło 38 tys. za projekt oświetlenia ul. Chopina, a kosztem ponad 200 tys. zł zamontowało lampy uliczne w Chodakowskiej, Jedwabniczej i Wyspiańskiego. Ratusz przygotowywał się do kolejnych inwestycji i za 47,5 tys. zł wykonał projekty dobudowy lamp w ul. Kolejowej, Działkowej, Zacisznej, Wspólnej, Żniwnej, Krzywoustego, Topolowej i Siewnej.

– Pod koniec roku rada przeznaczyła 50 tys. na zakup świątecznych dekoracji. Duża część tej kwoty trafiła do Chodakowa – to „grający” fortepian i nutki na latarniach w parku, a także dekoracja ulicy Chodakowskiej. Chyba każdy przyzna, że teraz Chodaków zimą wygląda pięknie – mówi radny z tej dzielnicy Marcin Cichocki.

Chopina do zmiany
W tym roku największą chodakowską inwestycją będzie kompleksowa przebudowa ulicy Chopina, odcinka od ronda Jana Pawła II do torów kolejki wąskotorowej. Miasto opracowało i zapłaciło 118 tys. zł za projekty techniczne, ZWiK wymienił pod jezdnią wodociąg. Inwestycję, tak jak remont ulicy Chodakowskiej, wykona samorząd wojewódzki, który jest właścicielem arterii. Jak zapewnia Monika Burdon, rzecznik Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, plany remontu są cały czas aktualne.

– W tej chwili mamy komplet materiałów i zezwoleń na pierwszy, kilometrowy odcinek ulicy Chopina, między rondem Jana Pawła II a ulicą Małachowskiego. Jego wartość szacujemy na 4,7 mln zł. Sochaczewski ratusz opracowujący dokumentację zapewnia nas, że w ciągu 2-3 tygodni wojewoda mazowiecki powinien wydać także zgodę na realizację drugiego, 350-metrowego docinka między Małachowskiego a torami. Wtedy mielibyśmy kompletną dokumentację na całość – mówi Monika Burdon.

– Budżet miasta kolejny raz pomoże MZDW sfinansować remont jego drogi leżącej w granicach miasta. Na budowę oświetlenia w Chopina odłożyliśmy już 500 tys. zł. Cały czas zabiegamy też, by w tegorocznych planach wojewódzkiego zarządu dróg znalazły się nowe chodniki przy ul. Wyszogrodzkiej i przy Chodakowskiej. Pierwszy z nich ma sięgnąć do granic miasta, drugi to chodnik na wysokości parku – podkreśla Dariusz Dobrowolski, zastępca burmistrza odpowiadający za inwestycje.

Chodaków wraca nad Utratę
Dopełnieniem prac wykonanych w 2017 roku w chodakowskim parku będzie rewitalizacja terenów rekreacyjnych nad Utratą. Do końca kwietnia warszawskie biuro LandaR Projects wykona inwentaryzację przyrodniczą, koncepcję zagospodarowania nadbrzeża rzeki i analizę urbanistyczną, skonsultuje ją z UM i konserwatorem zabytków.

– Nad Utratą chcemy docelowo zadbać o zieleń, wytyczyć ciąg pieszo-rowerowy biegnący wzdłuż brzegu rzeki, zbudować oświetlenie wzdłuż tego pasażu, postawić ławeczki, kosze na śmieci, stojaki na rowery. Przywrócimy temu miejscu jego dawny charakter. Na nowo stanie się miejscem spotkań sąsiadów i wypoczynku. Czekamy na dokumentację, a potem będziemy szukali wykonawcy. Wierzę, że starczy nam na wszystko środków, ceny inwestycji ciągle bowiem rosną – mówi burmistrz Osiecki.

Nie tylko powiat i MZDW będą inwestować w ulice i chodniki. Miasto pracuje właśnie nad tegorocznym wykazem „Dróg zamiast błota” i, jak zapewnia wiceburmistrz Dariusz Dobrowolski, na pewno znajdzie się w nim kilka ulic z Chodakowa.

– Zależy nam bardzo na poprawie warunków w ulicy Działkowej. To będzie bardzo poważne przedsięwzięcie. Działkowa ma aż 1200 m długości. Położenie nakładki asfaltowej będzie więc dość drogie, ale podjęliśmy wspólnie z radnymi decyzję, że wprowadzamy ją do planu na 2018 rok – zapowiada burmistrz Osiecki.

– Długo czekaliśmy na potwierdzenie realizacji tego zadania i mimo pewnych problemów   dotyczących praw własnościowych ziemi w trzech lokalizacjach, burmistrz zapowiedział, że możemy być spokojni o tę inwestycję i że asfalt będzie położony na całej długości ulicy. To chyba jedna z lepszych informacji dla mieszkańców naszej dzielnicy – mówi Marcin Cichocki.

– W tej chwili pewne jest, że kosztem 180 tys. miasto zbuduje oświetlenie w ulicach Wspólnej, Żniwnej i Krzywoustego oraz zaprojektuje rozkład lamp przy Łąkowej – zdradza Dariusz Dobrowolski.

Przyszłość bez firm śmieciowych
Radny Cichocki wybiega jeszcze dalej w przyszłość i przypomina, że jest już coraz bliżej daty wyprowadzenia firm zajmujących się gospodarką śmieciową z Chodakowa: – Nie znam mieszkańca naszej dzielnicy, który nie odliczałby dni do tej daty.

O wyprowadzeniu śmieci poza miasto burmistrz Osiecki mówił od początku pełnienia swej funkcji. Wypełniając składane mieszkańcom deklaracje, że ze ścisłej zabudowy miejskiej znikną sortownie i przesypownie odpadów, w 2011 roku wspólnie z radą rozpoczął procedurę zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla wspomnianego obszaru. Nowy plan uchwalono i zapisano w nim zakaz prowadzenia na terenie byłego Chemitexu gospodarki odpadami, od dnia, w którym wygasną ostatnie koncesje śmieciowe. Do tego czasu przedsiębiorstwa nie mogą rozszerzać działalności, wychodzić poza wskazane działki, zwiększać uciążliwości dla okolicznych mieszkańców. Już za dwa lata ten teren pozostanie miejscem działalności przemysłowo-usługowej, ale już bez gospodarki odpadami.

Daniel Wachowski
daniel.wachowski@sochaczew.pl